Kiedy: 20 stycznia 2019

Gdzie: Wołowiec, małopolskie

Ofiara: Pijany 49-latek z Warszawy spadł z ambony myśliwskiej. Był myśliwym, ale tego dnia jedynie obserwował polowanie

Źródło: https://wiadomosci.wp.pl/wolowiec-pijany-49-latek-z-warszawy-spadl-z-ambony-mysliwskiej-6341932039739521a?fbclid=IwAR2pWBIuN4B2QQC2MJXWcOv-D5l26x41jFBJ_Pb-uy70K3wN_me23ReG9dU

Wołowiec. Pijany 49-latek z Warszawy spadł z ambony myśliwskiej

Do wypadku doszło w czasie polowania. 49-latek z Warszawy obserwował je z ambony myśliwskiej. Spadł z czterech metrów. Trafił do szpitala, ale lekarzom nie udało się go uratować.

Do wypadku doszło w weekend, na terenie Ośrodka Hodowli Zwierząt w Wołowcu (woj. małopolskie) – informuje gazetakrakowska.pl.

– Mężczyzna przyjechał z Warszawy ze swoim przyjacielem. W dniu wydarzenia był obserwatorem polowania. Sam czynnie w nim nie uczestniczył – powiedział portalowi Sławomir Korbelak z Prokuratury Rejonowej w Gorlicach.

Z relacji świadków wynika, że mężczyzna wszedł na ambonę, z której miał obserwować polowanie. W pewnym momencie spadł z około czterech metrów na ziemię. Trafił na gorlicki SOR. Tam okazało się, że ma 4 promile alkoholu we krwi. Od razu znalazł się na bloku operacyjnym. Miał bardzo poważne obrażenia wewnętrzne i lekarzom nie udało się go uratować.

Prokuratura Rejonowa w Gorlicach prowadzi postępowanie w tej sprawie. Jak mówi prokurator, wszystko wskazuje na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Nie wiadomo jednak, dlaczego uczestnicy polowania od razu nie wezwali karetki, tylko czekali na przyjazd kuzyna rannego 49-latka.